Ktoś mógłby powiedzieć, że opowieści o miłości są już nudne i mocno przereklamowane. W końcu ile można o nich czytać? Nic bardziej mylnego, ponieważ opowieści o miłości, romanse, nawet z nutką erotyki w tle to absolutny hit, który nigdy nie znudzi się czytelnikom. Tak w dużej mierze zabierają się panie, które spragnione są gorących uczuć, ale czasem nawet panowie pozwalają sobie zajrzeć do takich książek, które są bardzo przyjemną i wesołą lekturą. Chociaż sama miłość nie jest łatwym uczuciem. O poszukiwaniu miłości w swojej książce pt.”Odległe brzegi” pisze Kristin Hannah (https://www.taniaksiazka.pl/odlegle-brzegi-kristin-hannah-p-1393612.html).

Autorka romansów

Kristin Hannah jest autorką, która pisze najlepsze romanse wszech czasów. Jej książki mają w sobie ogromny potencjał, który został dostrzeżony przez czytelników. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejne książki, jakie Kristin Hannah będzie chciała nam pokazać. Tymczasem można przyjrzeć się jej najnowszej propozycji. Jest to opowieść o małżeństwie z długoletnim stażem. Wszystko wydaje się pomiędzy nimi w jak najlepszym porządku. Zdarzały im się lepsze oraz gorsze dni, ale od tylu lat Elizabeth i Jack są razem, że mogą stanowić przykład dla innych małżeństw. Elizabeth zawsze bardzo mocno kochała swojego męża, tak samo jak on ją kochał. Doczekali się dwóch pięknych córek. Życie się tak ułożyło, że przez pracę Jacka cała rodzina często zmieniała miejsce zamieszkania. Teraz dwie córki są już niezależne od rodziców. Mieszkają daleko, ponieważ studiują. Elizabeth jakimś cudem udaje się nakłonić męża do tego, aby zamieszkali oni w miejscu, które zawsze było jej marzeniem – w domu dosłownie leżącym na pustkowiu.

Nieszczęśliwi w miłości

Jack początkowo chętnie się na to zgadza. Tylko, że po jakimś czasie otrzymuje on propozycję zawodową, która wiązałaby się na nowo z przeprowadzką do Los Angeles. Wielkiego miasta, które u Elizabeth budzi już przerażenie. Małżonkowie dochodzą do wniosku, że to co było pomiędzy nimi już dawno się wypaliło. Czas na to, aby się rozstali. Rozwód wydaje się najlepszym wyjściem. Oboje rozpoczynają życie z dala od siebie. Tylko, że wszystko jest nie tak. Żyć ze sobą nie mogą, ale kiedy spędzają czas bez siebie, to tęsknią równie mocno. Czy ktoś jest w stanie to wyjaśnić? Pomiędzy Elizabeth i Jacka wkradła się nuda i rutyna. Małżonkowie zapomnieli, że muszą nauczyć się dbać o siebie, dzięki czemu płomień miłości nie zgaśnie. Czy małżeństwo opuści “Odległe brzegi“, aby mogli oni na nowo odnaleźć się oraz swoją miłość na wspólnym brzegu?

Zdjęcie z Racool_studio - pl.freepik.com